Wraz z początkiem stycznia swoje myśli kieruję w stronę zbliżającej się wiosny! Wybiegi przejrzane, notatki zrobione, co będzie modne w 2018 roku? Zobaczcie poniżej!

Brzydkie buty

Wysokim obcasom już od dłuższego czasu mówimy nie. W modzie jest atlhleisure, czyli miksowanie sportowych elementów i casualowych. Wielki powrót tzw. daddy trainters, czyli tenisówek taty, zapowiedziała Balenciaga i to właśnie kultowy model tej marki w dalszym ciągu będzie obiektem westchnień 2018 roku. W poszukiwaniu bardziej przystępnych cenowo zobaczcie ofertę Nike, Air Max 97 czy Nike Hurrache są uwielbiane przez skandynawskie fashionistki i doskonale przełamują codzienny styl, nie wspominając o tym, że są wygodne!

Ultra fiolet

Ten rok należy do galaktyki! Utraviolet to według Pantone kolor roku 2018! W zeszłym roku szaleliśmy na punkcie Greenery, tym razem inspirujemy się kosmosem, a ubrania z fioletowym akcentem wpisujemy na listę must have. Nie chodzi jednak o pastelowe odcienie, ale wyraziste, soczyste, które widzieliśmy m.in na wybiegach Gucci, Marni czy Loewe! Fiolet, jak twierdzą analitycy Pantone, to kolor nadziei, a to właśnie ona jest potrzebna w dzisiejszych burzliwych politycznie czasach.

Plastic is fantastic!

Największe zaskoczenie sezonu? Wodospad na pokazie Chanel i modelki, które do tweedowych garsonek założyły plastikowe kozaki, kapelusze czy torebki! Materiał przypominający płaszcze przeciwdeszczowe zdominował również inne wybiegi, przezroczyste trencze widzieliśmy m.in u Calvina Kleina i Burberry. Gotowi aby pokazać wszystko?

Transparent boaters seen backstage on @sarahberger and @laurenjdg #CHANELSpringSummer #PFW

A post shared by CHANEL (@chanelofficial) on

Nerka

Nie shopper ani nano kopertówka, najmodniejszą torebką zbliżającej się wiosny będą nerki! Nie tylko te sportowe, ale eleganckie, skórzane można nosić na co dzień do spodni, sukienek czy nawet jako urozmaicenie do zimowego płaszcza.

Just hanging out 😏

A post shared by Alexis Foreman (@stylememos) on

Mistrz dekonstrukcji w Paryżu

Każdy powód jest dobry, aby wybrać się do stolicy mody. Czym natomiast będzie przyciągać w 2018 roku? Wielką retrospektywą Martina Margieli, którą Palais Galliera otwiera w marcu. Po wielkiej retrospektywie Diora będziemy mieli okazję przyjrzeć się zupełnie innej modzie, bardziej awangardowej i konceptualnej, ale jednocześnie o wiele ciekawszej.

Kół ciąg dalszy

Najpierw zakochaliśmy się w torebkach z bransoletką Chloe, w 2018 natomiast wybiegi podbije wersja Simon Miller „Bonsai” z kołem imitującym bursztyn lub Marni „Pannier” z kolorową rączką. Jedno jest pewne, torebki nosimy w ręku a nie na ramieniu.

Klapki Aladyna

Tak więc wiemy, że w modzie są płaskie buty, jaka jest natomiast alternatywa dla tenisówek? Klapki! Jednak nie mam na myśli kultowego modelu Gucci, który zdominowała ostatnie 4 sezony, a ciekawy model Marni, imitujące klapki Aladyna, satynowe z długim czubkiem i klamrą. Chodzi o to, aby buty przełamywały codzienne stylizacje!

New season favorites 🐊🐊

A post shared by FUNDA CHRISTOPHERSEN (@fundachristophersen) on

Jak Wam się podobają moje prognozy? Ja wzdycham to butów i torebek Marni! Ta marka jest od dawna moją miłością, jednak w ostatniej kolekcji wreszcie powróciła do klimatu sprzed lat!

Do usłyszenia!

A.


fotografia w nagłówku gucci.com